Legenda o cudownym obrazie

W pewien piękny wiosenny poranek, gdy niebo nabrało lazurowego koloru, w Królowej Polskiej, radosny i rozśpiewany rolnik, jak co roku, wybrał się ze swoim najlepszym koniem w pole. Chciał on spulchnić ziemię, aby nadawała się do uprawy.
Gdy rozpoczął pracę, zahaczył bronami o wystający z ziemi przedmiot. Okazało się, że jest to piękny obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Rolnik zaniósł wizerunek Panny Najświętrzej do kościoła, a ksiądz umieścił go na ołtarzu.Nazajutrz ksiądz niespodziewanie zagościł w domu gospodarza i oznajmił mu, że obraz zaginął. Rolnik pobiegł więc na swoje pole, gdyż z tamtąd było widać całą okolicę.
W pewnej chwili zauważył obraz, który leżał pod dwoma potężnymi drzewami.Pomyślał, że ktoś ukradł go z kościoła i tu właśnie ukrył. Historia ta powtarzała się wielokrotnie, więc proboszcz napisał list do biskupa z prośbą o wydanie zezwolenia na budowę kapliczki. Gdy zakończono pracę, do jej wnętrza włożono znaleziony obraz i wizerunki świętych.
Kapliczka ta istnieje do dziś, a legenda ta przekazywana jest z pokolenia na pokolenie.

Twórcy: Aneta Chochla, Natalia Kiełbasa, Łukasz Kachniarz